Ach, cóż to był za bal… ; ) Studnówka 2008

Tyle oczekiwań, tyle przygotowań, czasem planów, a czasem ukrytych nadziei… A teraz możemy już tylko westchnąć, wspominając … „ ach, cóż to był za bal…”. Bo mowa tu będzie o najważniejszym i najbardziej wyczekiwanym balu w życiu każdego maturzysty – balu studniówkowym…

Po licznych i najczęściej kosztownych przygotowaniach, począwszy od zakupu sukni, tudzież garnituru, butów, poprzez wizytę u fryzjera, a skończywszy na zakupie wszelakiego rodzaju „upiększaczy”, nadszedł wreszcie ten jedyny wieczór…
Studniówka!!!
W mroźny wieczór 02. 02.2008 r. od godziny 19.00 pod Halę Widowiskowo – Sportową AWFiS przy ul. Górskiego w Oliwie podjeżdżać zaczęły samochody (również limuzyny), przywożące na bal piękne dziewczęta i eleganckich panów.
W końcu wybiła 20.00 i jak przystało na tradycyjną studniówkę, tak i u Conradinowców rozbrzmiało hasło „poloneza czas zacząć…”. A był to piękny polonez! Aż dech w piersiach zapierało, gdy 300 pięknych par, z Dyrekcją szkoły i Gronem Pedagogicznym na czele, sunęło po parkiecie do muzyki W. Kilara i choreografii p. Ewy Wolińskiej i p. Katarzyny Kowalczyk.
Kiedy przebrzmiały ostatnie takty poloneza, Pani Dyrektor Anna Wasilewska oficjalnie rozpoczęła Studniówkę Conradinum 2008.
A później… nadszedł czas toastów, pysznej kolacji, pozowania do zdjęć (tych oficjalnych – klasowych i tych mniej oficjalnych) oraz prezentowania się przed kamerą. Przed północą zaś kolejnej tradycji stało się zadość i klasy podziękowały swym wychowawcom za trud i okazywane serce. Nie da się również zapomnieć o programie artystycznym przygotowanym przez dwie (niezależne od siebie) grupy : tanecznym show przygotowanym przez klasę III Dl oraz przedstawieniu pt.:„Conradinowiec” Kółka Teatralnego N. O. C. (pod opieką p. Karoliny Urbanowicz).
Wraz z wybiciem północy w blasku sztucznych ogni na salę wjechał przepyszny tort
A później… a później nie pozostawało nic innego jak tylko oddać się studniówkowemu szaleństwu i tańczyć, tańczyć, tańczyć…
Aż do chwili, gdy o 4.00 rano z głośników popłynęły słowa piosenki: „ to już jest koniec…”
Tak więc stało się… Studniówka Conradinum 2008 r. przeszła do historii…ale będzie żyła wiecznie, gdy każdy z nas, wspominając ją, westchnie z nostalgią…

„ach, cóż to był za bal…”

zredagowała p. Karolina Urbanowicz